Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych postach, podaj swój adres e-mail:

czwartek, 8 maja 2014

Michelle Williams

Jak obiecałam, tak robię: dziś przesyłka prosto z Hollywood, krainy płynącej kasą, sławą, nieszczęściem, seksem i rozpustą. I często talentem, chociaż nie zawsze.
Co u Was? U mnie pada. Chociaż nie, czekajcie, właśnie przestało. Muszę wrzucić do torebki płaszcz przeciwdeszczowy, bo przecież nie pójdę na Juwenalia z parasolką...
Nie mam natchnienia na pisanie wpisów. Najchętniej napisałabym jakiś kryminał, albo nawet por... poruszającą historię o miłości. Albo lepiej! Obejrzałabym dobry film. Jakieś propozycje?


Wysłałam: 12.03.2014r. LOR, SASE, 2 fotografie
Czekałam 1,5 miesiąca.
Adres: via 'Cabaret'

Michelle to przede wszystkim Marylin Monroe. To jak dotąd jej najgłośniejsza rola, która ponownie postawiła ją na hollywoodzkim piedestale, przyniosła Złoty Glob i nominację do Oscara. Jako Marylin była... urocza. To pierwsze i chyba tak naprawdę jedyne słowo, które przychodzi mi na myśl o MM - zarówno filmowej, jak i tej prawdziwej. Chociaż nie, jest jeszcze jedno: nieszczęśliwa. Niestety.
Rola bardzo dobra, chociaż momentami pojawia się gdzieś z tyłu głowy taka myśl "to tylko Michelle Williams". Niektórych osób po prostu nie da się perfekcyjnie zagrać. ;)
Poza tym - była świetna w "Tajemnicy Brokeback Mountain", chociaż sam film nie wbił mnie w fotel (pomimo Heatha Ledgera grającego tam główną rolę). Mimo wszystko polecam.

Pozdrawiam
M.J.

8 komentarzy:

  1. Gratulacje! Świetna aktorka, bardzo mi się podobała jako Marylin :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super autograf ! :)
    http://autografy-patrycji.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. w sumie chyba jeszcze z nia nic nie ogladalem :/ gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń